Sierpień 2016

Polacy mają małą wiedzę finansową

31 Sierpień 2016 - 18:18
Kategoria:
0 Komentarze/y)

Znacznie więcej, bo blisko 40 proc. uważa, że potrafi dobrze planować domowy budżet. Seniorzy chętnie dzielą się z dziećmi czy wnukami wiedzą i doświadczeniem życiowym. Z kolei młodzież pomaga rodzicom lub dziadkom skorzystać
z nowoczesnych rozwiązań, które mogą ułatwić życie.

– Mimo że niewielu badanych posiada wiedzę na temat finansów czy przepisów prawa, to aż 95 proc. z nich byłoby gotowych udzielić niefinansowego wsparcia osobom mającym problem ze spłatą zadłużenia – mówi Agnieszka Salach z Grupy KRUK.

Kobiety zaplanują domowy budżet

Jak wynika z przygotowanego na zlecenie Grupy KRUK raportu TNS Polska „Międzypokoleniowe rozmowy o długach”, aż 39 proc. Polaków uważa, że posiada umiejętność dobrego planowania domowego budżetu. Dodatkowo grupa ta jest też gotowa podzielić się tą wiedzą z osobami, które mają kłopoty finansowe. Co równie interesujące, badanie pokazało, że to częściej kobiety niż mężczyźni (45 proc. wobec 32 proc.) chwalą się taką zdolnością.

Seniorzy podzielą się doświadczeniem życiowym

Jak ratować domowy budżet po urlopie?

31 Sierpień 2016 - 18:00
Kategoria:
0 Komentarze/y)

Wakacyjne wydatki mogą jeszcze powiększyć spływające z opóźnieniem w stosunku do pobytu rachunki za telefon, szczególnie gdy używaliśmy go za granicą. Jeśli dodatkowo udaliśmy się tam z nastolatkami i nie poinformowaliśmy ich o niebezpieczeństwach używania komórki i ściągania danych lub też sami robiliśmy to bez umiaru, to rachunek telefoniczny może nas naprawdę zaskoczyć.

Unijne mandaty

Innym problemem są mandaty za wykroczenia drogowe, które potrafią przyjść po wielu miesiącach od naszego powrotu, a czasem nawet po kilkunastu miesiącach. W Unii Europejskiej nie uda się nam uniknąć płacenia za tego typu wykroczenia i najlepiej zrobić to szybko, ponieważ istnieje zazwyczaj możliwość zapłacenia za mandat w ciągu pięciu dni od jego otrzymania z 30-procentową bonifikatą, lepiej zatem nie zwlekać i zapłacić od razu. To niestety spore sumy. Mandat za niewielkie przekroczenie prędkości może wynieść nawet 100 euro.

Spadające ceny to powód do zmartwienia

24 Sierpień 2016 - 11:49
Kategoria:
0 Komentarze/y)

Maj był już 23. miesiącem spadających cen w polskiej gospodarce. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w stosunku do maja 2015 roku były średnio o 1 proc. niższe. Dla konsumentów to dobra wiadomość – za zakupy płacimy mniej niż przed rokiem. Dla przedsiębiorców oznacza to jednak niższe zyski i brak motywacji do pracy.

Raj dla Kowalskiego

Spadek cen, z którym zmaga się nie tylko Polska, ale także strefa euro czy Stany Zjednoczone, wynika przede wszystkim z taniejących surowców – głównie ropy naftowej. Dzięki temu, tankując na stacji benzynowej, za litr benzyny bądź oleju napędowego płacimy dziś znacznie mniej niż dwa–trzy lata temu. Według danych serwisu E-Petrol przeciętna cena benzyny Pb95 w lipcu 2014 roku wynosiła 5,47 zł za litr. Dziś jest to tylko 4,40 zł za litr, czyli aż o 20 proc. mniej. Najtaniej było w marcu tego roku, kiedy cena popularnej bezołowiówki spadła do zaledwie 3,90 zł za litr.


Koła napędowe

22 Sierpień 2016 - 12:01
Kategoria:
0 Komentarze/y)

W ostatnim oscarowym filmie Adama McKaya „Big Short” poszukiwana jest odpowiedź na pytanie, jak doszło do wielkiego kryzysu finansowego w latach 2007–2010. Z fabuły opartej na faktach dowiadujemy się, że wielki kryzys to w dużej mierze sprawka agencji ratingowych oraz wielkich, czyhających za ich plecami instytucji finansowych. Pewnie nie jest to jedyna przyczyna kryzysu, ale ten trop wydaje się być najbardziej intrygujący. Kluczowe pytanie, na które powinniśmy sobie odpowiedzieć dziś, brzmią: Czy po ośmiu latach od umownego rozpoczęcia kryzysu jesteśmy przygotowani na jego nową falę? Czy agencje ratingowe są wyroczniami? Czy może ich obecność jest niezbędna, aby realnie kontrolować poczynania finansjery z Wall Street i całego świata?

Nieodłączny element finansowego rynku


Trzeci wiek nie lubi rosyjskiej ruletki

22 Sierpień 2016 - 09:26
Kategoria:
0 Komentarze/y)

Polski system emerytalny to nie tylko świadczenia wypłacane przez ZUS oraz otwarte fundusze emerytalne. To także tzw. trzeci filar, do którego zaliczają się indywidualne konta emerytalne (IKE) oraz indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). Odkładanie na nich pieniędzy to niezwykle atrakcyjna opcja dla osób, które chciałyby oszczędzać na dodatkową emeryturę, jednocześnie nie płacąc (w zależności od konta) podatku dochodowego ani podatku od zysków kapitałowych, czyli popularnej Belki.

ZUS jak piramida finansowa


Nie dla gapowiczów

22 Sierpień 2016 - 09:15
Kategoria:
0 Komentarze/y)

Cena biletu w autobusie czy tramwaju w transporcie publicznym ściśle wiąże się z ogólnymi kosztami utrzymania. Jeśli w danym mieście za nocleg, piwo czy pizzę w knajpce trzeba zapłacić więcej niż w innym, to możemy się spodziewać, że również za bilet autobusowy trzeba tam będzie zapłacić więcej. Tak więc to, że bilety na transport publiczny są w Kopenhadze dużo droższe niż w Kairze, nie szokuje, istnieje jednak kilka interesujących wyjątków od tej zasady.

W tłoku taniej


Kilka twarzy krachu

22 Sierpień 2016 - 08:45
Kategoria:
0 Komentarze/y)

Kiedy jeszcze kilka lub kilkanaście lat temu jeździliśmy odpocząć na greckie wyspy lub odwiedzaliśmy piękne, kontynentalne, greckie miasta, mało kto z nas przypuszczał, że w ciągu dekady, kraj ten z raju przeistoczy się w ruinę. Nikt nie podejrzewał, że ludzie będą masowo tracić pracę, a na ulice wypłyną anarchistyczne nastroje spowodowane strachem przed przyszłością.

Zazdrościliśmy południowcom pełnego luzu, wydawało się nam, że ich życie toczy się spokojnie, szczęśliwie i beztrosko. Przecież tam zawsze świeci słońce. Niestety, w ostatnich latach los południowców się odmienił. Czytamy o kryzysie w Grecji, o trudnej sytuacji we Włoszech czy załamaniach w Hiszpanii. Za postępujący kryzys w strefie euro obwiniane są głównie kraje południowe. Czy Grecja stała się piekłem?

Niedobrze jak za dobrze


Warto przepłacić

16 Sierpień 2016 - 10:56
Kategoria:
0 Komentarze/y)

Komornik współpracujący z windykacją, choć nie prowadzi egzekucji przeciwko konkretnej osobie, na każdej przesyłce zarabia. Nawet wtedy, gdy nie ma jeszcze w ręku sądowego nakazu zapłaty czy wyroku z klauzulą wykonalności i wniosku egzekucyjnego wierzyciela.

Komornik listonoszem

Prawo pozwala komornikowi świadczyć usługi doręczyciela, ale precyzyjnie określa jakie i jak. Przepis (art. 2 ust. 4 pkt 1 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji) brzmi: komornik ma prawo do „doręczania zawiadomień sądowych, obwieszczeń, protestów i zażaleń oraz innych dokumentów za potwierdzeniem odbioru i oznaczeniem daty”. To się nazywa „czynności nieegzekucyjne”. Jest jeszcze jeden warunek, który musi przy tym spełnić. Powinien to zrobić nie drogą pocztową tylko osobiście lub wysłać z pismem asesora czy upoważnionego aplikanta.

Właśnie ten ustawowy przepis windykatorzy i komornicy łamią, by kosić kasę.

Wzmocniony efekt


Sztuka odpoczynku

16 Sierpień 2016 - 10:28
Kategoria:
0 Komentarze/y)

– Nie ma uniwersalnej recepty na udany urlop, bo każdy odpoczywa w inny sposób. Jedni wybiorą wylegiwanie się na plaży, drudzy piesze wędrówki, a i znajdzie się ktoś taki, kto w wolny czas z przyjemnością wymaluje mieszkanie. Najważniejsze, żeby tak zaplanować wypoczynek, by się zrelaksować, odciąć od pracy i codziennych zmartwień. Wydaje się jednak, że prace remontowe nie są dobrym pomysłem. Po takim urlopie nie wrócimy do pracy wypoczęci. Chyba że remont będzie dla nas wysiłkiem fizycznym, który w sposób naturalny pobudzi nasz układ nerwowy do produkcji endorfin. Wszystko zależy od tego, co kto lubi – mówi Przemysław Staroń, psycholog z Uniwersytetu SWPS w Sopocie. Jeśli np. ktoś się relaksuje przy czytaniu książek, to niech jak najwięcej w wakacje czyta. Jeśli ktoś uwielbia pracować na działce, też dobrze na niej wypocznie. – Nie ulegajmy presji, że musimy na wakacje wyjechać. W mieście, w domu też można odpocząć. Można zaplanować sobie wizyty u przyjaciół, ruch na świeżym powietrzu, wyjście do kina, aromatyczne kąpiele, wyjazd na łono natury – podpowiada psycholog.

Ekrany w małych dawkach


Wakacje bez terrorystów

16 Sierpień 2016 - 10:20
Kategoria:
0 Komentarze/y)

Egipt, Turcja i Tunezja, mimo atrakcyjnych cenowo ofert, przestały kusić Polaków planujących wakacje w gorących klimatach południa. Rzut oka na najpopularniejsze portale z ofertami wakacyjnymi pozwala stwierdzić, że touroperatorzy stawiają teraz przede wszystkim na Grecję, Bułgarię i Chorwację (opcja dla mniej zamożnych klientów) oraz Włochy, Hiszpanię i Portugalię – oferta dla tych z większymi wymaganiami i zasobniejszym kontem.

Oczywiście nie można uogólniać. Wymagający i naprawdę zamożni klienci, którzy chcą wypocząć w Grecji, w polskich biurach podróży mogą przebierać w propozycjach. Oferty po kilka tysięcy złotych za osobę (tydzień) na Mykonos, Krecie czy Santorini może nie sprzedają się jak ciepłe bułeczki, ale na innych greckich wyspach można znaleźć też luksusowe wczasy za około 3 tys. zł za osobę  i to w szczycie sezonu. Cena, jak na kieszeń przeciętnego Kowalskiego wybierającego się na wczasy całą czteroosobową rodziną, ciągle zaporowa. Jednocześnie i w Hiszpanii czy Portugalii jest szansa na upolowanie atrakcyjnej oferty (trzygwiazdkowy hotel, blisko plaży, niekiedy nawet ze śniadaniem) poniżej tysiąca złotych. Oczywiście w ofercie last minute.


e-sklepy bez granic

9 Sierpień 2016 - 12:17
Kategoria:
0 Komentarze/y)

Blisko połowa Polaków kupuje w internecie. Na zakupy w sieci wydaliśmy w ubiegłym roku ponad 30 mld zł – wynika z raportu firmy badawczej Gemius. Najwięcej transakcji na łączną kwotę prawie 17 mld zł dokonano za pośrednictwem popularnych platform aukcyjnych, takich jak m.in Allegro (ponad 80 proc. udziału w rynku), Lekki Koszyk (ok. 5 proc. udziału) czy Świstak (ok. 1,5 proc. udziału w rynku). Ponad 13 mld dorzucił handel w sklepach internetowych. Jeśli tegoroczne prognozy się sprawdzą, polski rynek e-commerce urośnie o kolejne 20 proc.

Strach ma wielkie oczy


Dziecko plus, kasa minus

8 Sierpień 2016 - 10:38
Kategoria:
0 Komentarze/y)

Lato w mieście? Obóz? Gościna u dziadków, wujków czy dalszej rodziny? Półkolonie?

Martwią się ci, których dzieci są za małe, by posyłać je na trzytygodniowe obozy z harcerzami (najtańsza opcja wakacji, w dodatku pozostawiająca niezapomniane wspomnienia), martwią się ci, którzy nie mają wsparcia bliskich, albo ci, których nie stać na wydanie kilkuset złotych na tydzień za opiekę nad dzieckiem. A jak brak i rodziny, i kasy…

Bank czasu


Strony