Kwiecień 2016

Za 500 nie robię

30 Kwiecień 2016 - 15:05
Kategoria:
0 Komentarze/y)
Za 500 nie robię

„ZACHĘCAŁA JĄ BĘDĘ DO TEGO, aby ustabilizowała swoją sytuację rodzinną i miała więcej dzieci, tak aby móc na to świadczenie, w przysłowiowy sposób, się załapać” – dokładnie tymi słowy odpowiedziała Beata Mazurek. Od razu zaznaczam – owej złotej rady nie biorę do siebie. Po pierwsze, mam za sobą zdroworozsądkową granicę, za którą mnożyć należy już tylko pieniądze na koncie, a nie potomstwo. Po drugie, zwyczajnie mi się nie chce. Za „pińset” nie robię, w każdym razie nie dzieci. Jedno wystarczy i rząd niech mi nie macha banknotem przed nosem. Z tej wyborczej kiełbasy dziecka nie będzie.

Stabilizator w życiu kobiety

Ale słowa pani rzecznik nie są mi zupełnie obojętne. Pobrzmiewa w nich coś na kształt ledwie skrywanej pogardy wobec kobiet, którym w życiu nie do końca się powiodło. Mają dziecko, ale – brakuje im stabilizatora, który pozwala:
a) mieć więcej dzieci,
b) załapać się na świadczenie.

Ostrzeżenia godne kosza

30 Kwiecień 2016 - 14:00
Kategoria:
0 Komentarze/y)
Ostrzeżenia godne kosza

Co zrobić, gdy zginie nasz płaszcz albo kurtka z szafki w gabinecie kosmetycznym czy z wieszaka w poczekalni u lekarza? Domagać się zwrotu pieniędzy za poniesioną szkodę!

Kolonoskopia w płaszczu?


W dobrych rękach

30 Kwiecień 2016 - 13:05
Kategoria:
0 Komentarze/y)
W dobrych rękach

Potencjalnych klientów banków można podzielić na tych, którzy szukają wsparcia finansowego, i tych którzy przynoszą do banku pieniądze. Jedni i drudzy trafiają do doradcy finansowego i już podczas pierwszej wizyty poddani są segregacji. Instytucje finansowe na ogół dzielą klientów na cztery grupy: bardzo dobrych, dobrych, słabych i złych.

Złudne promocje

Czasem do doradcy przychodzi klient zwabiony promocją o darmowym rachunku, dużym oprocentowaniu lokaty, atrakcyjnym zysku z funduszy inwestycyjnych czy niskim oprocentowaniu kredytu. Dobry doradca wyjawi, w czym tkwią pułapki. Wskaże ukryte opłaty. Bo przecież zwykle jest tak, że propozycje znacznie odbiegające od rynkowych wynikają albo z braku pełnej informacji o nich, albo wiążą się z wysokim ryzykiem, którego klient wcale nie chce podejmować.

Trudno dostępny kredyt


Poczet marek polskich

30 Kwiecień 2016 - 12:00
Kategoria:
0 Komentarze/y)
Poczet marek polskich

Nareszcie polskie towary przestały się kojarzyć z tandetą i niską jakością. I nareszcie nie tylko niska cena gwarantuje im konkurencyjność. Z roku na rok eksportujemy coraz więcej, a „made in Poland” zyskuje na znaczeniu. Według danych NBP w 2015 roku nasze produkty oferowane były praktycznie we wszystkich państwach na świecie (dokładnie na 218 rynkach), a ich wartość wyniosła przeszło 170 mld euro (ok. 740 mld zł). Jesteśmy obecni w niemal wszystkich sektorach gospodarki – od maszyn i urządzeń dla rolnictwa poprzez przemysł odzieżowy aż po wydobycie ropy naftowej czy usługi z branży wysokich technologii. Za granicę nie tylko wysyłamy towary, ale także inwestujemy kapitał na przejęcia tamtejszych firm i budowę polskich przedstawicielstw. Jak policzył GUS, na koniec 2014 roku suma bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) naszych przedsiębiorstw przekroczyła 230 mld zł. Wśród przeszło 60 tys. polskich firm aktywnych za granicą dorobiliśmy się już grupy światowych liderów w swoich dziedzinach oraz przedsiębiorstw, które bez kompleksów mogą z tą czołówką rywalizować. Jeśli wierzyć prognozom Komisji Europejskiej, w kolejnych latach będzie jeszcze lepiej.


Gotowi rynkowo

30 Kwiecień 2016 - 11:00
Kategoria:
0 Komentarze/y)
Gotowi rynkowo

Nie mam osobowości facebookowej, instagramowej ani twitterowej. Nie obchodzi mnie, co wczoraj jadła na obiad koleżanka z liceum, a tym bardziej jak dzisiaj wygląda przód i zad Kim Kardashian. Ale, jak się wgłębić, to wychodzą różne sprawy. Na przykład to, że inni też mają opinię na temat opinii jakiejś Bette. Aaron uważa, że Bette jest znana ze swego niezmiernego talentu, a Kim głównie z ssania... – tutaj pada nieparlamentarne słowo, określenie męskiego szczegółu. W pewnym momencie przyłapuję się na tym, że mnie na dobre wciągnęło. Szperam dalej w Internecie, ale już omijam Kim i Bette. Zaprasza mnie „The Guardian”. Autorka artykułu Zoe Williams wieszczy, że przeżywamy epidemię narcyzmu. Mają o tym świadczyć zabiegający o uwagę celebryci, „cyfrowy ekshibicjonizm”, czyli dzielenie się wszystkim ze wszyst-kimi, a szczególnie tym, co bardzo prywatne, oraz wielkie ożywienie w świecie chirurgii plastycznej. Narcyzm – jak pisze Zoe Williams – jest wszechobecny na łamach internetowych mediów społecznościowych.

Pięć minut sławy


Hodowle długów

30 Kwiecień 2016 - 09:00
Kategoria:
0 Komentarze/y)
Hodowle długów

Czas to pieniądz. Także w przypadku długów. Dlaczego? Bo dłużnik musi płacić wierzycielowi odsetki. Od stycznia 2016 roku ustawowe odsetki wynoszą 5 proc. w skali roku. A te za opóźnienie – 7 proc. Im dłużej wierzyciel czeka na pieniądze, tym więcej zapłaci dłużnik. Są tacy, którzy potrafią wykorzystać to. Bywa też tak, że sami wierzyciele produkują dług, którego być nie powinno, lub traktują czyjeś zobowiązanie jak lokatę bankową z całkiem niezłym oprocentowaniem. Tu muszę zrobić pewne zastrzeżenie: nie staję w obronie nierzetelnych dłużników. Uważam, że długi trzeba spłacać, a odsetki to konieczna rekompensata za niespłacone na czas zobowiązania.

Pompowanie


Zalecana dokładność i powolność

30 Kwiecień 2016 - 08:30
0 Komentarze/y)
Zalecana dokładność i powolność

Federacja Konsumentów (FK) wzięła pod lupę rynek usług finansowych, by nas ostrzec przed bezprawnymi i niekorzystnymi ofertami. Z ponad 100 tys. spraw prowadzonych przez FK wyłoniono 700 dotyczących stricte usług finansowych i poddano je analizie. Okazuje się, że na tym rynku czeka na nas bardzo dużo min, na które łatwo nadepnąć. Zwracamy uwagę na najważniejsze przewinienia usługodawców. Reszta w raporcie FK „Konsument na rynku usług finansowych”.

Kłopotliwe propozycje


Odpisy zmorą tuzów

30 Kwiecień 2016 - 08:00
Kategoria:
0 Komentarze/y)
Odpisy zmorą tuzów

Międzynarodowe standardy rachunkowości oraz międzynarodowe standardy sprawozdawczości finansowej, czyli MSR oraz MSSF, nakazują spółkom giełdowym, także tym notowanym na warszawskiej giełdzie, badać, czy ich aktywa nie utraciły swojej wartości. Takie testy mają formę dość prostej analizy finansowej dotyczącej poszczególnych elementów majątku firmy. Dzięki niej można ocenić stopień płynności finansowej, skuteczność ściągania należności, czy zdolność do regulowania zobowiązań. Te wielkości, zwane przepływami pieniężnymi (cash flow), mogą wskazywać potencjał ekonomiczny owych aktywów. Chodzi o to, aby oszacować spodziewane efekty ich funkcjonowania w przyszłości. Przepływy porównuje się z wartością księgową poszczególnych części składowych majątku spółki. Gdyby pojawiły się rozbieżności świadczące o tym, że aktywa nie będą już dla ich właściciela tak cenne jak były wcześniej, konieczne staje się uaktualnienie ich wartości w księgach. Jeśli spółka nie dokona w odpowiednim momencie takich zmian, narazi się na uwagi audytorów, czego zarządy w obawie przed utratą wiarygodności unikają jak ognia.


Układ

30 Kwiecień 2016 - 07:30
Kategoria:
0 Komentarze/y)
Układ

Jak wygląda taka komorniczo-windykatorska współpraca, przekonałam się w 2015 roku, gdy prowadziłam dziennikarskie śledztwo w sprawie zajęcia i odebrania ciągnika Radosławowi Zarembie, rolnikowi spod Mławy. Przez łódzkiego asesora komorniczego Michała K. rolnik stracił wartą 75 tys. zł maszynę, choć wcale nie był dłużnikiem. Długi miał mieszkający przez płot szwagier. Ale dla asesora liczyło się to, by zająć, zabrać, sprzedać i zarobić. W tej sprawie udział wzięli: windykator Grzegorz K., komornik Jarosław Kluczkowski prowadzący w Łodzi kancelarię komorniczą, prawnicy z firmy windykacyjnej Sokrates oraz ekipa zajmująca się logistyką przedsięwzięcia. Stopniowo docierałam do kolejnych poszkodowanych, którzy zetknęli się z tą samą kancelarią komorniczą i tym samym windykatorem. Dziś wiem na pewno, że wymyślono świetnie zorganizowany biznes komorniczo-windykatorski. Kwitnie nie tylko w Łodzi i okolicach. Działa w całym kraju. Napisałam „działa”, a być może powinnam napisać „działał”, bo od listopada zmieniły się przepisy ustawy o komornikach sądowych i egzekucji. Ograniczają liczbę spraw przyjmowanych rocznie przez jednego komornika generalnie do 10 tys.


Kula u nogi zamiast wiatru w plecy

30 Kwiecień 2016 - 07:25
Kategoria:
0 Komentarze/y)
Kula u nogi zamiast wiatru w plecy
  • W połowie kwietnia warszawska giełda obchodziła 25. rocznicę pierwszej sesji. Czy sytuacja naszego rynku kapitałowego daje nam powody do świętowania?

– Polski rynek kapitałowy to nie tylko rynek publiczny, ale też rynek prywatny. I o ile ten pierwszy faktycznie przeżywa ciężkie chwile, a jeszcze trudniejsze nadejdą, o tyle ten drugi jest, w mojej ocenie, w świetnej kondycji i ma przed sobą doskonałe perspektywy. Rynek kapitałowy jako całość będzie wciąż rósł i zyskiwał na znaczeniu, jednak rynek publiczny nie ma dziś czego świętować, chyba że sobie powspomina.

  • Nasza giełda jak każda miała lepsze i gorsze chwile, jednak, jak twierdzi część komentatorów, obecnie przeżywa największe problemy. Zgadza się pan z taką opinią?

– Zgadzam się z twierdzeniem, że giełda rozumiana, jako publiczny rynek kapitałowy jest w tak trudnym momencie, że zaczęliśmy wyraźnie tracić osiągnięcia ostatnich lat.


Coraz drożej

30 Kwiecień 2016 - 07:20
Kategoria:
0 Komentarze/y)
Coraz drożej

Ceny ubezpieczeń z roku na rok rosną i wszystko wskazuje na to, że będą rosły nadal, a ubezpieczenie samochodu to obowiązek.

Dla kogo ochrona

Pani Elżbieta Gomułka, 60-letnia emerytka z województwa lubelskiego, wyjeżdżając z własnej posesji, wymusiła pierwszeństwo na samochodzie jadącym drogą szybkiego ruchu. Zderzenie aut spowodowało straty na około 25 tys. zł. – Nie miałabym skąd wziąć tak dużej kwoty – opowiada. Uratowała mnie ważna polisa OC. Za naprawę szkód zapłacił ubezpieczyciel.

Teoretycznie pojazdy, których właściciele nie posiadają ważnej polisy komunikacyjnej OC, nie mają prawa jeździć po polskich drogach. W przypadku kolizji chroni ona zarówno poszkodowanego, jak i jej sprawcę. Poszkodowany ma gwarancję, że otrzyma należne mu odszkodowanie, a kierowca winny kolizji dzięki OC nie odpowiada za wyrządzone przez siebie szkody majątkiem własnym. Pani Elżbieta co prawda nie otrzymała odszkodowania za uszkodzenie swojego auta, ale nie musiała płacić poszkodowanemu kierowcy.

Od czego zależy wysokość OC?


Oprócz awersów mają twarze

30 Kwiecień 2016 - 07:10
Kategoria:
0 Komentarze/y)
Oprócz awersów mają twarze
  • Pierwsze skojarzenie z pieniędzmi to kupowanie. Prawidłowe?

– Z punktu widzenia ekonomicznego – tak. W tym podejściu do pieniędzy są one przede wszystkim środkiem wymiany, a więc rzeczywiście służą kupowaniu. Są też miernikiem wartości, dzięki nim bowiem możemy wyrazić, jak cenne są dobra, których nie dałoby się bez tego ze sobą porównać, np. powiemy, że krzesło kosztuje 100 razy więcej od kwiatka. Poza tym pieniądze przechowują wartość. Gdybyśmy się nimi nie posługiwali, to za wykonaną pracę dostawalibyśmy konkretną rzecz, którą zwykle musielibyśmy natychmiast skonsumować. Inaczej by się popsuła. Otrzymanie zapłaty w pieniądzach pozwala kupno tej rzeczy odłożyć w czasie.

  • Istnieje inne podejście do pieniędzy niż ekonomiczne?

– Tak, psychologiczne. Ludzie posługują się pieniędzmi nie tylko z ekonomicznych powodów. Nasze przekonania o nich osiągnęły taką skalę, że częściowo od tego znaczenia ekonomicznego zostały oderwane. Zaczęliśmy bezpośrednio wiązać wartości związane z szacunkiem, bezpieczeństwem czy jego brakiem z samymi pieniędzmi, a nie rzeczami, które za pieniądze można kupić.


Strony