Kwiecień 2015

Jak inwestować dla zysku i korzyści społecznych

30 Kwiecień 2015 - 14:07
Kategoria:
1 Komentarz
Jak inwestować dla zysku i korzyści społecznych

Książka ta daje wgląd w nowe tendencje w podejściu do inwestycji giełdowych. Opisana w niej metoda HIP (Human Impact + Profit; efekt ludzki + zysk) jest fundamentem nowego sposobu inwestowania, który zakłada dążenie do pomnażania zysków na drodze budowy lepszego świata. Autor książki skupia się na ludzkiej twarzy biznesu i inwestowania, a nie na samym zysku ze spekulacji giełdowych. Wykazuje, że podejście, w którym do portfela inwestycyjnego dobiera się firmy kierujące się w swojej działalności względami społecznymi, ekologicznymi i czysto ludzkimi, gwarantuje długofalowy zysk. Autor nie tylko analizuje indeksy największych i najbardziej rentownych firm, lecz także tworzy własne indeksy takich firm – HIP 100 i HIP 500. Są one opracowane na podstawie metody HIP i stworzonych przez autora wskaźników mierzących efekty świadomej, celowej działalności firm w kategoriach zdrowia, środowiska, dobrobytu, równości i zaufania.

W książce zaprezentowano:

Sprawdzaj, nie ufaj

30 Kwiecień 2015 - 13:56
Kategoria:
3 Komentarze/y)
Sprawdzaj, nie ufaj

W czasach spowolnienia gospodarczego poważnym wyzwaniem dla firm jest zapewnienie terminowego spływu należności za sprzedane towary lub usługi. Opóźnianie płatności, a tym samym finansowanie własnej działalności kosztem dostawców, jest przejawem trudności, z jakimi borykają się małe i średnie przedsiębiorstwa.
– Trudniejszy dostęp do kredytów bankowych, rosnąca konkurencja przy malejącej sprzedaży powodują, że firmy niechętnie płacą sobie wzajemnie na czas. Przedsiębiorcy poszukują skutecznych narzędzi i metod przyspieszana spływu bieżących należności oraz „miękkiego” dyscyplinowania kontrahentów, ale wyłącznie takich, które nie wpływają negatywnie na relacje z nimi – mówi Piotr Kaźmierczak, członek zarządu Euleo, ekspert Akademii Rozważnej Firmy.

Kolejka do pieniędzy

Własna wywiadownia to atut

30 Kwiecień 2015 - 13:22
Kategoria:
8 Komentarze/y)
Własna wywiadownia to atut

Profesjonalna firma windykacyjna powinna oferować m.in.: usługi prewencyjne, czyli ocenę i monitorowanie sytuacji kontrahenta, a także nadzorowanie bieżących płatności, zapewniać profesjonalną windykację polubowną wraz z zabezpieczeniem należności, windykację sądową aż po nadzorowanie egzekucji komorniczej.
– Gdy firma ma trudności z odzyskaniem swoich należności, powinna działać od razu. Im szybciej podejmie odpowiednie kroki, tym większe ma szanse odzyskać należności. Jeśli nie ma własnego działu windykacji, warto powierzyć odzyskanie pieniędzy profesjonalistom. Współczesna windykacja proponuje zestaw prawnych procedur i narzędzi, którymi efektywnie posługują się specjaliści – mówi Maciej Jasiński, dyrektor działu windykacji w Coface.

Zadłużajmy się z głową

30 Kwiecień 2015 - 13:07
Kategoria:
2 Komentarze/y)
Zadłużajmy się z głową

Z jednej strony, przy obecnych – historycznie najniższych – stopach procentowych Narodowego Banku Polskiego trudno znaleźć na bankowym rynku atrakcyjną lokatę. Z drugiej strony, gdy udamy się po kredyt, naliczane nam koszty obsługi też nie są atrakcyjne.

To on nas bardziej potrzebuje

Idąc do banku, nastawmy się pozytywnie (nie mylić z optymizmem). To pozytywne nastawienie polega na świadomości, że to bank nas bardziej potrzebuje niż my banku, chociaż wiem z autopsji, że uruchomienie takiego myślenia bywa trudne. Ale prawda jest taka, że to bank musi zarabiać, a najlepiej na tym wychodzi, gdy udziela kredytów. Na kredytach zarabia bank, ale dzięki prowizjom zarabiają też jego pracownicy obsługujący kredytobiorców. Szybko się o tym przekonamy, gdy będziemy – bez podjęcia decyzji – opuszczać stanowisko doradcy. Tuż przed naszym wyjściem przedstawi on (ona) bardziej atrakcyjną ofertę, a gdy jej nie przyjmiemy, już w domu usłyszymy w telefonie glos tego samego doradcy, który będzie nas ponownie zapraszał i mówił o nowej promocji. Zapyta też o to, kiedy może dzwonić kolejny raz. Grajmy więc na zwłokę, bo to może się nam opłacać.


Ofiara układu zamkniętego

30 Kwiecień 2015 - 11:04
Kategoria:
2 Komentarze/y)

Notki internetowe zaczęły się ukazywać w październiku 2003 roku. Opisywały historię, która mogłaby posłużyć jako egzemplifikacja amerykańskiego snu à rebours. Ten amerykański opisywał karierę od pucybuta do milionera, ten polski odwrotnie – od milionera do biedaka.
wp.pl
Gerard Knosowski zamierza ubiegać się o odszkodowanie . Gdy niesłusznie poszedł do aresztu, jego fabryka warta 20 milionów złotych została sprzedana za... 700 tysięcy.
Kiedy Gerard Knosowski szedł do aresztu, wszystkie jego kredyty sięgały 10 mln zł. Wartość majątku, którym były zabezpieczone, on sam ocenia na 26 mln zł. A mimo to kredyty wciąż nie są spłacone. Jak to możliwe, że bogaty niegdyś biznesmen z Piły po trwających osiem lat procesach sprząta dziś ulice?

Gerard Knosowski działał w branży budowlanej. Od kilkunastu lat produkował lastriko. Znajomi przekonali go, żeby zainwestował w budownictwo. Wziął jeden kredyt, drugi. Zaczął budować zakład we Wrzącej koło Piły.
wp.pl

Stres bywa zabójczy. M.in. uprawianie ogródka odstresowuje

30 Kwiecień 2015 - 10:44
Kategoria:
4 Komentarze/y)
Stres bywa zabójczy. M.in. uprawianie ogródka odstresowuje

To prawda, że stres w razie niebezpieczeństwa pozwala się zmobilizować i stawić czoło wyzwaniu, ale życie w ciągłym stresie niszczy zdrowie i psychikę. Przyczynia się do powstania nadciśnienia, problemów z trawieniem, tycia, kłopotów z pamięcią, koncentracją.
Stres jest plagą naszych czasów, współczesnego stylu życia. Ciągła presja, pośpiech, mnogość zobowiązań, siedzący tryb życia, brak aktywności fizycznej oraz czasu na relaks – to wszystko przyczynia się do tego, że przybywa osób, które są ofiarami stresu. Dotyczy to osób w każdym wieku, zwłaszcza mieszkańców dużych miast. Do zawodów szczególnie narażonych na stres należą zawody o dużej odpowiedzialności osobistej: pilot, strażak, lekarz. Podatne na stres są także osoby pracujące pod presją zwolnienia lub wykonujące żmudną, monotonną pracę. Źródłem przewlekłego stresu mogą być także ciężkie lub przewlekłe choroby, trudne sytuacje finansowe, np. długoterminowe kredyty, długi, sytuacje zawodowe, np. zagrożenie utratą pracy, nadmiar obowiązków, mobbing.

Jak można potknąć się o zegarek

30 Kwiecień 2015 - 10:13
Kategoria:
1 Komentarz
Jak można potknąć się o zegarek

Dzisiejsze czasomierze w zasadzie są sobie równe pod względem praktycznego pomiaru czasu. Różnią się jednak ceną.
Już za kilkadziesiąt złotych można stać się posiadaczem elektronicznego zegarka na rękę. Może jego wygląd nie powala, ale funkcjonalność pozostaje bez zarzutu. Można też nabyć zegarek za 13, 30, 60, a nawet powyżej 100 tysięcy złotych. Taki zegarek dobrze widać na ręce i od razu wiadomo, że to nie byle jaka ręka.

Rejestry (nie)korzyści

To twoja firma. 12 kroków do sukcesu

29 Kwiecień 2015 - 18:57
Kategoria:
0 Komentarze/y)
To twoja firma. 12 kroków do sukcesu

Książka składa się z 12 rozdziałów napisanych przez ludzi biznesu, praktyków i dziennikarzy. Tematyka różnych aspektów prowadzenia firmy: od zakładania działalności gospodarczej, poprzez pozyskiwanie kapitału, inwestowanie nadwyżek finansowych, zarządzanie ludźmi, marketing, networking i sprzedaż. Książka jest już dostępna w księgarniach w całej Polsce. Z danych GUS-u wynika, że pod koniec czerwca 2014 roku mieliśmy w Polsce ponad 3 mln firm w formie jednoosobowej działalności gospodarczej. Coraz więcej osób ma pomysł na biznes – eksperci ostrzegają jednak, że sam pomysł to nie wszystko, a do prowadzenia biznesu trzeba się solidnie przygotować. Tylko co trzecia firma dożywa swoich piątych urodzin. Firmy na ogół padają z braku płynności finansowej. Z jednej strony napotykają na trudności w pozyskiwaniu kapitału, z drugiej – nie panują nad wydatkami. Często nie radzą sobie również z księgowością, skomplikowanymi procedurami, a działania reklamowe kierują do niewłaściwej grupy odbiorców. Książka „To twoja firma. 12 kroków do sukcesu” mówi o tym jak uniknąć błędów.

Kto daje i odbiera, czyli jak górnicze gminy wkopały się w kłopoty

29 Kwiecień 2015 - 18:44
Kategoria:
2 Komentarze/y)
Kto daje i odbiera, czyli jak górnicze gminy wkopały się w kłopoty

Główna należność to ponad 300 mln zł, a nagromadzone latami odsetki od tej sumy sięgają obecnie 280 mln zł. – Problem w tym, że stale rosną – mówi Tadeusz Chruszcz, przewodniczący Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce (SGGP). W połowie marca członkowie organizacji spotkali się po raz kolejny, aby szukać wyjścia z patowej sytuacji, w jakiej znalazły się górnicze samorządy. Dotychczasowe działania SGGP nie przyniosły bowiem oczekiwanego rezultatu, choć władze stowarzyszenia próbowały poruszyć niebo i ziemię – słały pisma i apele do posłów, senatorów, ministrów, do szefowej rządu Ewy Kopacz.

Podatek dla wyrobiska

Ofiary LiCHFy

29 Kwiecień 2015 - 18:30
Kategoria:
1 Komentarz
Ofiary LiCHFy

Podczas protestu kilku tysięcy frankowych kredytobiorców na ulicach Warszawy pojawiły się transparenty „LiCHFa”. Kredytobiorcy się domagali, by państwo – jak obiecywała premier Ewa Kopacz – stanęło w końcu po ich stronie. By wymogło na bankach przewalutowanie kredytów po kursie z dnia zaciągania zobowiązania. – Nigdy nie było żadnych franków! – krzyczeli.

Pismo z banku to koszmar

Kredytobiorcy uważają, że wszystkie propozycje rozwiązania problemu zadłużonych we frankach szwajcarskich, jakie płyną z banków, to oszustwo. Że banki po raz kolejny chcą się obłowić.

Z ulgą nadrabiamy zusowskie składki

29 Kwiecień 2015 - 18:11
Kategoria:
1 Komentarz
Z ulgą nadrabiamy zusowskie składki

To łączna suma zadłużeń zarówno z tytułu niepłacenia składek za pracowników, jak i zaległych składek przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Najwięcej, bo aż 29,6 mld zł, to zaległe składki, których pracodawcy nie zapłacili za swoich pracowników. Nieco lepiej sytuacja wygląda w przypadku osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Ich dług to 4,02 mld złotych.

Długi wobec ZUS-u i tak są znacznie mniejsze niż w poprzednich latach. W sierpniu ubiegłego roku Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport o zadłużeniu z tytułu składek w 2013 r. Wynosiło ono wówczas 55 mld zł.
Dlaczego to zadłużenie stopniało? Raczej nie wynika to ze skuteczniejszej windykacji prowadzonej przez ZUS. Jak czytamy w raporcie NIK, w latach 2010 –2012 ZUS windykował odpowiednio 4,7, 6,5 i 6,2 proc.

Kto zalega najwięcej?

Strony